Opłakany stan zgierskiej szkoły [ZDJĘCIA]
Możliwe, że w najbliższym czasie Szkoła Podstawowa nr 1 w Zgierzu zostanie zamknięta.
Powodem jest fatalny stan gzymsów na budynku, których elementy spadają na ziemię i zagrażają bezpieczeństwu dzieci. Dyrektor placówki Dorota Korczak od kilku miesięcy prosiła o pomoc władze miasta, ale bezskutecznie. - Żeby zapewnić bezpieczeństwo dzieciom wykonaliśmy ogrodzenie plastikowe i ustawiliśmy tabliczki ostrzegawcze. Niebezpieczeństwo istnieje, w ten chwili widać zbrojenia. Martwię się, że za chwilę wylecą okna - dodaje.
Wstępny kosz remontu gzymsów, oszacowano na pół miliona złotych. Niestety na razie miasta nie stać na remont. - Szukamy pieniędzy na remont - mówi wiceprezydent Zgierza Przemysław Staniszewski. - Pewne działania były zaplanowane w budżecie, ale to nie oznacza, że jest on zamknięty - wyjaśnia.
Władze Zgierza zleciły już ekspertyzy budynku pracownikom Politechniki Łódzkiej.
Ta szkoła powinna być wyremontowana cała, a nie tylko gzymsy